Chodzi mi mianowicie o usytuowanie świateł koło liceum.Wydaje mi się że są w Trzciance bardziej newralgiczne miejsca jak to.Chociażby przejście dla pieszych dosłownie na przeciw gimnazjum nr.1.No chyba,że będą dalsze instalowane światła w Trzciane.Wiecie może coś o tym???



Przydałaby się też na przejściu koło IBI, ale sterowana automatycznie w godzianch największego ruchu a potem przełączana na pulsujące pomarańczowe. Tam ludzie co chwila łażą więc sterowanie ręcznie spowoduję że co chila będzie zatrzymywany ruch samochodowy i spowoduje to duże zakorkowanie miasta (a miasto i tak już się całe zakorkowuje w godzinach), jak piesi poczekają sobie i przejdą hurtem to nic się nie stanie. Ale tu dochodzi jeszcze wjazd i wyjazd na słynny parking "terminal". Ale to duży problem by nie był aby to dobrze rozpracować. Już ciepło się robi, Poznaniacy nad i z morza jadą więc to powoduje jeszcze więkdzy ruch i jeszcze większe trudności z przejściem ulicy dla pieszych więc sygnalizacja koło IBI bardzo by się przydała.
" Na zakończenie kierownik poinformował, iż niebawem na ul. Żeromskiego, w pobliżu Liceum Ogólnokształcącego, zostaną zainstalowane światła, celem poprawienia bezpieczeństwa młodzieży i mieszkańców. Początkowo radni wyrazili swoje niezadowolenie twierdząc, że zostanie w ten sposób wstrzymany ruch i że są bardziej niebezpieczne miejsca w Trzciance. Jednak po wyjaśnieniach i argumentacji nie wnieśli sprzeciwu. "
źródło informacji : http://www.tygodniknowy.pl/aktualnosci/pokaz/10891.dhtml
Dobrze by bylo, zeby w innych punktach miasta tez bylo oswietlenie.
" .... światła powinny stanąć w okolicy szkół podstawowych na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Mickiewicza, przy tysiąclatce i na ulicy Chopina przy dwójce. " Też TAK uważam i czekam kiedy to nastąpi !
w piątek(31.07.09) jadąc w kierunku NETTO na przejściu przy LO ja miałem zielone światło a ludzie jadący w strone miasta mieli czerwone.Na drugi dzien(sobota 01.08.09) światła były wyłączone.Brak słów......
Jak najbardziej przy szkołach, ale też na wiekszosci przejść przy Sikorskiego i 27 Stycznia (myśle tu głównie o odcinku mniej więcej od okolic "Samochodówki" do skrzyżowania Sikorskiego-Roosvelta gdzie tych ludzi zdaje się przechodzi najwięcej)
Penego dnia stałem sobie pod baniek pekoa sa i obserwowałem ludzi przechodzących przez przejście dla pieszych z sygalizacja nazwijmy to na żadanie moja mała sonda objeła 15 przejśc z tego 2 osoby zwróciły uwage na to ze jednak trzeba poczekać na zielone a reszta przeszła tak jakby świateł nie było no jeszcze jedna pani nacisneła ale chyba terminy ja goniły bo nie wytrzymała i naq czerwonym pomkneła jaki z tego wniosek nie malujcie paśów na wsi a w trzciance nie stawiajcie świateł bo to strata czasu i pieniędzy, nie żebym był negatywnie nastawiony ale jak widze takie zachowanie to mnie krew zalewa,Jak śpiewa kombi "kązde pokolenia ma własny czas" tak z tymi słowami mam nadzieje że chioć nasi synowie i córki nauczą sie od naszego pokolenia po co jest sygalizacja!!!
Od dwóch dni jestem także szczęsliwym ojcem i na[pewno naucze mojego syna obsługi syganlizatora :)
a może parę przejść podziemnych,albo kładek nad ulicami???- to dopiero byłby bajer!!niczym w New Yorku.
Dodaj nową odpowiedź