Jesteś tutaj

Narkotyki w Trzciance

Obrazek użytkownika 1974
Wysłane przez 1974 w pon., 18/09/2017 - 13:57

Tajemnicą poliszynela jest trzcianecki problem z narkotykami. Policja co chwilę zatrzymuje lokalnych dilerów amfetaminy, marihuany itp. Znudzone dzieciaki coraz częściej sięgają po zioło lub kreskę.

Co robi nasza władza by temu zapobiec? Jak aktywizuje naszą młodzież? A no nijak! Urząd miasta sypnie czasem grosza na jakąś imprezę lub koncert i tyle.

Zato imprez dla seniorów co nie miara! To jest grupa docelowa naszego burmistrza, to oni będą głosować w wyborach. A młodzież co oni tam, przecież dla nich są szkoły i to wystarczy? Co nie?

Nie równaj amfetaminy i konopie.  To etanol jest głównym problemem. Więcej imprez dla młodzieży skończy się tylko tym że będą mieli gdzie pójść pod wpływem.  Urząd miasta nie ma obowiązku walczyć z narkomanią. To jest zadanie rodziców, pedagogów, mentorów itp.  Dzieci nie są znudzone bez przyczyny. Rodzice mają coraz mniej czasu bo muszą zarobić. Po to szkoła, by zapewnić opiekę by dorosły mógł zarabiać. Edukacja jest na drugim planie. Jest to ewidentne gdy dwie godziny w tygodniu są przeznaczone na indoktrynację dzieci kultem ponad 1000 letniego okupanta watykańskiego który od trzeciego roku życia "uczy" że urodziłeś się z "grzechem", a własnego ciała trzeba się wstydzić.   Daj sobie spokój z tak głupimi tematami 1974. Mało wiesz na ten temat, a to że mohery doprowadziły do obecnej sytuacji to chyba każdy z dwoma komórkami w mózgu doskonale wie.

 

A ja zgadzam się z 1974.Gdzie te czasy kiedy np.młodzież tłumnie przychodziła do Hali Widowiskowo-sportowej?Młodszy elektorat wyborczy dla burmistrza nie jest tak ważny jak dojrzalszy wyborca bo on rzadziej zawodzi w wyborach.

A słyszał kolega np. o funduszu korkowym? Pieniądze pochodzące z zezwoleń na sprzedaż alkoholu to jedno ze źródeł zasilających budżet gminy. Nie mogą one jednak trafiać do wspólnego worka i być wydawane na dowolny cel, co niestety często się zdarza. Środki z tzw. korkowego (kapslowego) powinny być przeznaczone na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych i narkomanii.

Od zawsze mnie to rozbawia - sprzedaż wódy i papierosów a później leczenie od uzależnienia. Tylko czemu w tym intratnym interesie narkotyki są tu dyskryminowane? Wszak to jeszcze lepszy biznes byłby...

Reklama