Jesteś tutaj

Burzenie mauzoleum

Obrazek użytkownika Tomek
Wysłane przez Tomek w pt., 08/09/2017 - 12:46
Burzenie pomnika, mauzoleum w Trzciance

Burmistrz Trzcianki... jak powiedział, tak zrobił... jakieś komentarze?

4200 m2...

Proszę zwrócić uwagę, że w paszporcie widnieje powierzchnia 4200 m2.

Wymiary, długości boków w opisie, także przedstawiają się interesująco.

W tym kształcie granice cmentarza wojennego obejmowały (obejmują?) obszar szerszy, w tym część parkingu przed rozebranym dworcem PKS.

Na terenie tym, do czasu wybudowania dworca PKS z podjazdem dla autobusów, circa 1965 r, istniał tzw. "drugi taras" mauzoleum.
Budowlę dokładnie widać na zdjęciach z tamtego okresu.

W związku z przygotowywaniem szerokiego opracowania w przedmiocie historii obszaru, zwanego w różnych okresach Marktplatz/Plac Armii Czerwonej/Plac Pocztowy, proszę o przekazanie wszelkich informacji dotyczących budowy w roku 1965 dworca autobusowego.

Budowa dworca autobusowego w Trzciance łączyła się nierozerwalnie z rozbiórką kościoła ewangelickiego oraz co ciekawe, z rozbiórką części założenia mauzoleum.
W miejscu tzw. „drugiego tarasu” po jego wcześniejszej rozbiórce zlokalizowany został podjazd dla autobusów.

Na dzień dzisiejszy pozostają bez odpowiedzi pytania:
Czy ziemia i gruz z drugiego tarasu posłużyły do zasypania piwnic kościoła?
Czy, przy okazji rozbiórki części założenia mauzoleum, dokonano w roku 1965 jakichkolwiek ekshumacji?

Szukam zdjęć, relacji świadków, dokumentów archiwalnych.
Bardzo proszę o pomoc.

Poniżej nieco materiałów dot. dzisiejszego placu pocztowego z dokumentacji urbanistycznej miasta wykonanej w 1963r. na planie ale i fotografiach [przy powiększeniu] widać, że północny skraj założenia Mauzoleum sięgał powyżej wylotu ul. Wita Stwosza, obejmując dawny plac manewrowy PKS.

To się zgadza, ta druga część była dosyć duża ogrodzona żywopłotem  co widać na zdjęciu, były tam ławeczki i gazony na kwiaty, było to słoneczne ładne miejsce.

Może czas aby poważną ekipę na kolejne badanie sprowadzić.  Taką całkiem profesjonalną? Mamy w Trzciance kilku ludzi jacy potrafią podpowiedzieć gdzie takowych szukać.

W dniu 8 września 2017 roku władze Trzcianki zrównały z ziemią radziecki memoriał z pochowanymi tam 56 żołnierzami. Fot.1-2. Zielone światło dla tego czynu dał wojewoda wielkopolski, który wykreślił mogiłę z rejestru cmentarzy. Wszystkie instytucje, które brały udział w zburzeniu memoriału uzasadniały swoje postępowanie przeprowadzonymi badaniami archeologicznymi z których jakoby wynikał brak szczątków ludzkich w zniszczonej mogile. Stowarzyszenie KURSK od samego początku stało na stanowisku,iż w Trzciance złamano prawo poprzez zlikwidowanie miejsca pochówku na podstawie badań, które braku szczątków nie udowodniły. Nasza organizacja wykonała następujące posunięcia:
-zebraliśmy pełną dokumentację , fot.3
-24 listopada 2017 zorganizowaliśmy w Warszawie okragły stół podczas którego eksperci potwierdzili nasze podejrzenia co do błedów popełnionych w Trzciance,fot.4
-o sytuacji zawiadomiona została prokuratura i policja
-do właściwych instytucji złożyliśmy wnioski o przeprowadzenie prawidłowych badań wykopaliskowych
-15 maja 2017 sytuację przedstawiłem na konferencji ONZ w Genewie, fot.5
-zamówiliśmy ekspertyzę w Uniwersytecie Opolskim, która miała ocenić prawidłowość działań przeprowadzonych w Trzciance
Zawiadomienie o nieprawidłowościach zaistniałych w Trzciance wysłaliśmy do następujących instytucji: Ryszard Czarnecki-burmistrz Trzcianki, Zbigniew Hoffmann-wojewoda wielkopolski, Minister Kultury, Prezes IPN, Rzecznik Praw Obywatelskich, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, prokuratura, policja. Wszyscy odpowiedzieli, że nie mamy racji gdyż badania udowodniły brak ludzkich szczątków w memoriale! Tymczasem z otrzymanej opinii sporządzonej przez biegłą sądową archeolog wynika wprost, iż w Trzciance przyjęto niewłaściwą metodę badawczą, wykonane badania niczego nie udowodniły i należy przeprowadzić ponowną weryfikację przy zastosowaniu wykopalisk. Wszystkie wyżej wymiono instytucje okazały się niekompetentne!
W naszej ocenie główną odpowiedzialność za zburzenie memoriału ponosi wojewoda wielkopolski, który w otrzymanym sprawozdaniu z badań miał jasno zaznaczone, iż badania istnienia zwłok nie wykluczyły. Wszystko co zostało później „wyprodukowane” przez urzędników było już tylko upartym wmawianiem nam, iż czarne jest białe. W naszej ocenie odpowiedzialności za zniszczenie mogiły nie ponoszą osoby (przedsiębiorstwa), które przeprowadziły badania i sporządziły z nich sprawozdania. Ludzie ci na każdym kroku uprzedzali, że przyjęta metoda nie daje pełnego obrazu i wykluczyć pochówków nie można. Fot.6
To samo możemy przeczytać we wnioskach biegłej sądowej, fot.7

PLANOWANE DZIAŁANIA
Krzysztof Jaworski (bezpartyjny) jest nowym burmistrzem Trzcianki, który w wyborach pokonał Ryszarda Czarneckiego (PiS). Nowy burmistrz miał możliwość zapisać się w historii jako człowiek prawa ale z tej możliwości nie skorzystał. Na nasze pismo w którym proponowaliśmy spotkanie, odpowiedział, że takiej potrzeby nie widzi. Ponadto dodał, iż w przypadku natrafienia na szczątki ludzkie zostaną one ekshumowane na cmentarz w Trzciance. Fot.8
Dla nie wtajemniczonych ma to nawet jakiś sens. Jednak my wiemy, iż nie ma żadnych szans dotarcia do zwłok położonych na głębokości 3 metrów(główna mogiła) gdyż projekt rewitalizacji placu Pocztowego nie przewiduje prac na takiej głębokości. Potwierdza to także prokurator, która umorzyła postępowanie. Fot.9
Zatem pismo burmistrza Jaworskiego przyjmujemy jako zwykły wybieg obliczony na to ,że zapomnimy o sprawie.

OSTATNIE SŁOWO
Badania przeprowadzone w Trzciance nie udowodniły braku zwłok w memoriale gdyż zastosowana metoda takich dowodów dać nie mogła. Państwowe pieniądze zostały wyrzucone w błoto. Niezbędne jest zarządzenie prawidłowych badań wykopaliskowych.
Próba znalezienia sprawiedliwości, podjęta przez prostych ludzi, zakończyła się niepowodzeniem. Teraz sprawą zajmą się prawnicy. Zapewniam, iż prędzej czy później odkopiemy żołnierzy a każdy urzędnik, którego podpis figuruje na dokumentach dotyczących zniszczenia mogiły, poniesie odpowiedzialność służbową lub karną. Polska jest krajem praworządnym.
Jerzy Tyc- KURSK

źródło: https://www.facebook.com/Stkursk/

Strony

 

Reklama