Jesteś tutaj

Obligacje

Obrazek użytkownika Frant
Wysłane przez Frant w pt., 01/07/2016 - 10:32

             Byłem wczoraj na sesji i obserwowałem nasz samorząd przy uchwalaniu obligacji, które z założenia mają przyczynić się do rozwoju gminy. Mam dość mieszane uczucia do wszelkiego rodzaju pożyczek, a takowymi z całą pewnością są obligacje. Szczególnie termin ich spłaty do bodajże 2032 roku. Nie usłyszałem konkretów na co będzie przeznaczone 20 mln. Poza ogólnikowym : na plac pocztowy, termomodernizację szkół i basen.W tej dość szczególnej sytuacji w jakiej teraz jest nasze państwo obligacje wydają się dobrym rozwiązaniem i trzeba by przyklasnąć temu zamiarowi. Lecz diabeł tkwi w szczegółach. Zazwyczaj...

                Rozumiem, że dokładne wskazanie ile na co jest trudne i zależy według słów burmistrza od środków zewnętrznych, które uda się uzyskać. Rozumiem także, że gospodarzowi gminy odpowiada taki stan rzeczy. Ma teraz praktycznie "wolną rękę" i od jego przyzwoitości będzie zależało na co zostaną rozdysponowane.

             Dziwię się radnym. Szczególnie opozycji. Jeden A. Hałuszka próbował uzyskać dokładniejsze informacje, lecz poległ i wytłumaczył swoją dociekliwość słowami innego radnego, że chciał, aby usłyszało o tym społeczeństwo. Lecz społeczeństwo nie usłyszało...

              Może i zostało to dokładnie omówione na komisjach, chociaż w to nie za bardzo wierzę, gdyż znając realia zostało powiedziane tylko to co na sesji i nic więcej. Tak doniosła decyzja o zadłużenie gminy na kilkanaście lat do przodu wymagała ciut więcej niż pare słów ... Przynajmniej według mnie... Marzłoby się usłyszeć burzę mózgów z argumentami za i przeciw aby każdy mógł je poznać. Na sesji właśnie.

                   Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć co oznacza dla gospodarstwa domowego dodatkowe zadłużenie, gdy inne kredyty hulają swobodnie ...Gmina to takie trochę większe gospodarstwo tyle że bez prywatnego właściciela, gdzie niby wszyscy jesteśmy właścicielami, a rządzi wybrany w wyborach burmistrz. Gdy kończy się kadencja to kończy się odpowiedzialność co wiemy z doświadczenia poprzednich lat. Nie żebym podejrzewał obecnego włodarza o niecne zamiary. Daleki jestem od tego, lecz życie lubi nieść niespodzianki i rola radnych polega na roztropnym przewidywaniu przyszłości. I zabezpieczaniu społecznego majątku na wszelkie sposoby. Tu moim zdaniem tego zabrakło.

No proszę bardzo jak to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Ile  to wcześniej wrzawy i hałasu było kiedy gmina na rozwój gminy zaciągnąła kredyty.Nie byłoby w tym co dziś się dzieje nic dziwnego gdyby nie pewien fakt że ci co tak kiedyś się bulwersowali że poprzedni burmistrz zaciągnął te kredyty teraz siedzą cichutko. Przypomne że to obecny burmistrz Czarnecki  był jednym z wielkich przeciwników stosowania takich praktyk może warto zainteresować się ile to  obecny burmistrz Czarnecki już wziął kredytów od chwili jego panowania?Podobnego zdania z tego co pamiętam byli również radni z starego rozdania którzy do dziś zasiadają w radzie tj radny Joachimiak radna ,Durejko czy Łuczak a wcześniej byli w koalicji z obecnym burmistrzem.No tak wcześniej rządził nie swój to trzeba było go kopać nie ważne czy miał rację czy też nie teraz rządzi swój i jemu wszystko można. Oczywiscie największym w tamtym czasie krytykiem poprzedniego burmistrza był frant.Dzis w porównaniu do lat wcześniejszych jakoś tak bez życia komentuje fakt że gmina to dopiero może być zadlużona!Ale nie ma się co dziwić bo przecież już wszyscy zdążyliśmy go poznać.Zobaczymy na koniec kadencji burmistrza Czarneckiego na ile więcej gmina będzie zadlużona od chwili objęcia przez niego urzędu.Ico najważniejsze jak to będzie wyglądało procentowo do budżetu gminy.Warto w tym miejscu przypomnieć że kiedy p.Kupś obejmował urząd burmistrza procent zadłużenia w stosunku do budżetu wynosił 42%.Kiedy burmistrz Czarnecki obejmował urząd było to 28 % nie wspominam już że budżet gminy się podwoił.Jakos czarno widzę koniec kadencji obecnego burmistrza przy takich decyzjach.

 

Reklama