Tego typu pytania zaprzątają głowę mieszkańcom ulicy Konopnickiej. Ta lampa ma tak od dłuższego czasu. I co ciekawe świeci. Mieszkańcy zgłaszali ją ponoć kilkukrotnie władzom miasta, ta jednak twierdzi, że to problem energetyki.
Pewnie faktycznie to ich problem, jednak mieszkańcy zastanawiają się: spadnie czy też nie. I nie daj boże komuś na łeb. Ciekawe jak długo to będzie jeszcze trwało...
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
O ile znam konstrukcje
O ile znam konstrukcje mocowania zawiasów to to spaść nie powinno ... chyba, że przy bardzo mocnej wichurze ;)
Frant, nie ma się co tu się rozpisywać, że" mieszkańcy zgłaszali wielokrotnie" tylko samemu pochodzić i wychodzić. Konopnicka to Twój potencjalnie okręg wyborczy, więc do dzieła ... :)
Jak nie świeci w moim rejonie to dzwonie do Pana Romana , on zapisuje i przy następnym serwisie problem jest usunięty.
Skontaktowałbym się również z radnym z tego okręgu i wskazał problem. Może o nim po prostu nie wie bo czasem jest tak, że najciemniej jest ...pod latarnią :)
Pozdrawiam
Mam nadzieję, że dobrze znasz się na zawiasach...
Silne wiatry w Trzciance się zdarzają tak więc rozterki mieszkańców ulicy Konopnickiej są jak najbardziej zasadne.
Co do Twojej rady, aby samemu zgłaszać.... Zgłosiłem, lecz to nie te czasy...
Doczekasz może i Ty, że Twoje zgłoszenia będą "oczekiwać" w kolejce :-)
Radny z tego okręgu mieszka w innym okręgu.... To o niczym nie świadczy jednak.... :-)
Wracając do zawiasów w tej lampie, mam nadzieję że są faktycznie tak wytrzymałe jak napisałeś... :-)
Twój okręg wyborczy to
działaj. Nie wycieczki sobie rób a codziennie do UM. Moze , Daj Boże zrozumieją. Bo jak spadnie komuś na głowę to będzie larum. Dlatego Gawrych wstajesz rano i zgłaszasz ! I tak co dzień . O ile ci zależy. No chyba ,że to słomiany zapał ?
Frant napisał : Doczekasz
Frant napisał : Doczekasz może i Ty, że Twoje zgłoszenia będą "oczekiwać" w kolejce :-)
Przepraszam ale jakoś to tak zabrzmiało, że zapytam - a ja to kto? jakiś z innej krwi i kości zrobiony?... Ha! pamiętam czasy jak to przed Tobą żadne drzwi nie były przeszkodą ;) ...
...ale... wczoraj w nocy zauważyłem, że na moim osiedlu nie świeci lampa. Dziś telefon do Pana R. Zozuli, który zgłoszenie przyjął i przekazał do "energetyki" ;) Konkretnie i na temat sprawę załatwiliśmy w 30 sekund. I to mi się podoba ! Urzędnik i petent stracili na to tyle czasu ile trzeba i ani sekundy więcej.
Inna sprawa jest taka, że nie oczekuję jakiś ruchów dziś lub jutro bo zdaje sobie sprawę z kosztów podjechania serwisu do tylko tej jednej lampy. Najważniejsze, żeby podczas najbliższego przeglądu wzięto tę lampę pod uwagę czego efektem będzie to, że nie będzie o czym pisać ;) - bo widomo, że za dobre rzeczy się nie chwali :)
A o kolejce moich "zgłoszeń" przyjdzie jeszcze czas pogadać ...
Zawsze jest tak, że chętnie
Zawsze jest tak, że chętnie piszemy o czymś złym i wpadkach ... a ja chcę napisać, że "moja" lampa już świeci ;)
Czyli : problem rozwiązany :)
A jak tam "tytułowa" lampa?
Mam nadzieję,że nie spadła
komuś na głowę...
Jeszcze nie spadła...
Zapewne czeka na jakąś specjalną okazję :-)
Gdyby to była reprezentacyjna ulica Trzcianki, lub chociażby mieszkał tu jakiś lokalny decydent np. wice przewodniczący Rady Miejskiej czy Burmistrz...
Ale nic z tego... Jedynie obecny przewodniczący Komisji Gospodarczej tędy czasem przechodzi, ale on nie mieszka w tym okręgu ...
Moja ulica też nie błyszczy .
Moja ulica też nie błyszczy ... ale w poniedziełek zadzwonie i zapytam ... czy w ogóle była zgłoszona ta lampa - być może nie , choć wątpię że urząd nie obserwuje info ;)
A Konopnickiej już tak... :-)
Właśnie ekipa wymieniła lampę....
nie dziękuj ;)
nie dziękuj ;)