Jesteś tutaj

Ratownik medyczny potrącił pieszego

Obrazek użytkownika Lila86
Wysłane przez Lila86 w śr., 25/10/2017 - 08:58

Dziś rano około godziny 07.40 ratownik medyczny kierujący autem prywatnym potrącił pieszego na przejściu dla pieszych koło Mili.  Uderzenie było tak silne, że lusterko boczne od strony kierowcy zostało urwanie. Poszkodowanego pieszego zabrała karetka pogotowia ratunkowego.  Po zabraniu poszkodowanej osoby kierowca nie chciał wysiąść z auta, nawet badanie alkomatem odbyło się za kierownicą.  Miejsce zdarzenia zabezpieczyła najpierw straż pożarna, a następnie policja.  W wyniku wypadku ulica Sikorskiego została zablokowana, co znacznie zakorkowało miasto.  Na miejscu zdarzenia prokuratura prowadzi oględziny. 

Te światła powinny być tam już dawno!

Te światła powinny znaleźć się tam jak najszybciej !

Z powodu wypadków ? też!... ale jest jeszcze inna sprawa !

Przy Biedronce buduje się kolejny market a obok stoi przecież "Inter", "Brico". Zaraz przy prokuraturze powstaje również sklep a z tego co obiło mi się o uszy nieużywane hale byłego Polkonu zaraz przekształcą się w jakiś biznes. Czyli w jednym miejscu mamy kilka generujących ogromny ruch obiektów. Nic więc dziwnego, że coraz częściej ludzie jadąc do centrum zamiast jeździć przez dwa ronda wybierają ulicę Chełmońskiego jako skrót ... do tego ludzie z "Sapy" oraz klienci „Mili” i na skrzyżowaniu z Sikorskiego (obok tych nieszczęsnych „pasów”) - i mamy prawdziwy kocioł – no i są jeszcze kierowcy korzystający z darmowego parkingu przy starym PKO ;)   Śmiem odważnie twierdzić, że nikt lub jedynie kilka osób w mieście zauważyło ten problem … czy ktoś z pobliskiego magistratu zauważa zbliżającą się komunikacyjną katastrofę ?  

Jak to wszystko ruszy to łatwo sobie wyobrazić co będzie się dziać  na skrzyżowaniu Chełmońskiego/Sikorskiego oraz Kopernika z Grunwaldzką w godzinach szczytu… bynajmniej ja potrafię sobie to wyobrazić. Dlatego powinno zacząć się myśleć już teraz co z tym fantem zrobić!  Czy komuś się podoba czy też nie to w tej chwili bardziej potrzebny jest społeczny komitet, który będzie naciskać na „drogi wojewódzkie” w sprawie zmian w organizacji ruchu na Sikorskiego i drogach przyległych niż komitet w sprawie podziału powiatu…

Może więc warto już zacząć nad tym myśleć, skrzyknąć się i przeprowadzić krótką akcję na tych pasach aby wymusić chociaż światła na całym obrębie skrzyżowania – które obejmuje przecież pasy?  

Działamy ? 

rondo! i zaorac przejście - w końcu to ono powoduje wypadki. A i zamknąć paczkomat bo generuje ruch  i nie zamykać rogatek bo blokują ruch. Oprócz tego zrobić jednokierunkowa Sikorskiego! Ludzie jakoś sobie poradzą!

Na poważnie. Gdyby tak wybrukować nawet fragment drogi wzdłuż torów - można by objeżdżać zamknięte rogatki ul. Kasprowicza.

Na głównych ulicach Trzcianki jak Sikorskiego, Żeromskiego czy 27 stycznia, jest tyle przejść dla pieszych, że stawianie wszędzie sygnalizacji świetlnej też nie ma sensu. Wystarczy lepiej doświetlić przejścia i dojścia do nich. Wieczorem przy złej pogodzie nie widać czy ktoś ma zamiar przejść przez ulicę. 

 

masz rację że oświetlone przejścia dla pieszych są bezpieczniejsz niż te nie oświetlone, ale ma to znaczenie od zmierzchu do świtu. Natomiast w odniesieniu do opisanego potrącenia  - miało ono miejsce w warunkach dziennych. Podzielam zdnie, że najbardziej bezpiecznym przejsciem jest przejście o ruchu kierowanym lub z tzw. azylem dla pieszych i to waśnie takie rozwiaznia powinny powstawać wzdłuż ciągów komunikacyjnych o dużym natężeniu ruchu. Jest kilka takich przejść w Trzciance i o ile dobrze pamietam nie było na nich żadnych poważnych potrąceń...Skoro na obwodnice nie ma szans warto lobbować na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych w naszym mieście.

Tak powinno wyglądać każde przejście dla pieszych. Światło z góry na całe przejście - ma być tak silne, żeby było jasno jak w dzień! I do tego wszystkie słupy w odblaskach.

Jest różnica?

że na tym zdjęciu jest podniesione przejście. Każdy samochód niezależnie od tego czy pieszy jest czy nie musi na nim zwolnić. Weź teraz pod uwagę służby ratownicze skaczące po takich progach.

Dlaczego wszyscy boją się świateł na Sikorskiego przed IBI i Milą oraz przed Abitą? Według mnie takie światła fantastycznie zdyscyplinowały by pieszych i upłynniły ruch na tych ulicach. 

Niestety trzeba przyznac ze ani wymiana oswietlenia w centrum, a w szczegolnosci jego natezenia, ani organizacja ruchu nie polepszyly sytuacji w miescie. Podrozowanie ul. Sikorskiego po zmierzchu, a dodatkowo jeszcze przy padajacym deszczu to jakas tragedia.  

Co do organizacji ruchu na Wiosny Ludow postulowal bym przywrocenie mozliwosci wyjazdu z Wiosny Ludow na Sikorskiego, ale z zastrzezeniem obowiazku skretu w prawo. Pozwolilo by to na odciazenie wyjazdu na Grunwaldzka. Wyjazd z tamtych okolic przez Chelmonskiego nie jest to najlepszy wybor, gdyz sama Chelmonskiego jest waska i sa problemy z mijaniem sie pojazdow.

Reklama