Jesteś tutaj

Dzień targowy w Trzciance

Obrazek użytkownika Tomek
Wysłane przez Tomek w pt., 06/05/2016 - 10:44
parkowanie na rynku

karetka by się "przebijała"?

Byłem dziś na tym targowisku i idąć ulicą (brak chodnika od ul. Stwosza - czyjeś niedopatrzenie?) nie zauważyłem niczego co by powodowało brak przejazdu. 

Jest wąsko i ludniście ale 2 auta mijają się bez przygód i specjalnych manewrów.

Uważam że dramatyzujesz.

Co do parkowania na placu co podobno jest prywatną właśnoscią (wystawione są tabliczki informujące o terenie prywatnym) proponuje postawić człowieczka pobierającego opłatę za korzystanie z miejsca parkingowego i już.

w dni targowe wprowadzić się powinno zakaz wjazdu z wyjatkiem inwalidów i sprzedawców. Ciężko niektórym dupę ruszyć po pomidora? Nie zaparkuje jeden z drugim przed rynkiem czy na pobliskiej ulicy! Po co? Panisko będzie 15 minut się przeciskać i drugie tyle wyjeżdżać. Proponuję z drogi nie schodzić i niech się gotują z nerwów za kierownicami.

Mają makdrajwy i inne drajwtru dlaczego w Trzciance nie zrobić makdrajwtargowiska :) przyjeżdżasz uchylasz okienko pyrki, jajeczka, proszek do prania sam ląduje na tylnym fotelu :) ciężko będzie przymierzyć będzie spodnie ale co tam Polak potrafi.

Faktycznie w dni targowe ruch jest tam spory. Nie dochodzi do wypadków bo nie ma dużych prędkości, kierowcy zachowują rozsądek,a i ilość pieszych nie pozwala poszaleć. Jednak moim zdaniem wystarczy tam przestrzegać obowiązujących przepisów oraz znaków drogowych. Od tego jest policja i straż miejska. Co prawda to tylko 3 godziny we wtroki i piątki, lecz problem jest i należałoby mu poświęcić ciut więcej uwagi. 

 

Reklama